czwartek, 12 czerwca 2008

FAFORY:P(faworki)




Niby słodkość karnawałowa ale tak naprawdę idealna na każdą imprezę. Przepadają za nimi wszyscy, nooo może za wyjątkiem uporczywie dbających o linie...:P Niooo ale przecież raz się żyje!:D



-1/2 kg mąki

-dużą łyżka alkoholu

-cukier waniliowy

-o.k 2 łyżki śmietany

-o.k 5 łyżek masła

-1 całe jajko
- 3/4 szklanki cukru pudru

- 3 żółtka


Make i cukry wysypujemy na stolnice dodajemy masło,śmietanę,alkohol, wbijamy jajka i energiczne cale ciasto zagniatamy. Musi ono być gładkie(czym dłużej się ciasto wygniata tym faworki są smaczniejsze). Jeżeli ciasto będzie za sypkie dodajemy więcej masła lub śmietany, natomiast jeśli za lepkie mąki. Zagniecione ciacho formujemy w rulon i kroimy w talary które cienko rozwałkowujemy(czym cieńsze tym smaczniejsze). Kroimy nożem zgrabne prostokąty, nacinamy je w środku i przekładamy przez siebie aby wyszedł skręcony wzór. Faworki należy smażyć na głębokim oleju i wyjmować kiedy będą złociste. Usmażone pychotki posypujemy cukrem pudrem. Są one najsmaczniejsze na następny dzień:)
SMACZNEGO:)

1 komentarz:

przepisy kulinarne pisze...

Próbujcie nowych przepisów na wypieki. Polecam przepis na faworki, które piecze moja babcia. Pyszne.